14 lipca 2011

Oribana wg kursu Molly

Kolejnym warsztatem, w którym miałam przyjemność uczestniczyć była "Oribana-letnia kompozycja kwiatowa z papieru".  Każda z uczestniczek otrzymała zestaw startowy. Pod kierunkiem Marioli Warszewskiej MOLIGAMI składałyśmy powój, różę i listki. Następnie całość komponowałyśmy na specjalnie przygotowanym w tym celu stelażu.
Całość prezentuje się bardzo ładnie, a to dzięki japońskiemu papierowi. Ten papier ma wiele możliwości, ciekawe faktury i nadaje pracy lekkość i estetykę.
A to moja oribana.



6 komentarzy :

mamajudo pisze...

przepiękna!

OriBella pisze...

Oribana wyszła Ci rewelacyjnie,śliczny układ i wykonanie:) widzę róża zdaje się Yoshiko Kawai:) Piękna praca!

rachel pisze...

na pierwszy rzut oka to wygląda jak na prawdziwym bluszczu:)

molla pisze...

Prześliczna!!! jestem dumna, moje warsztaty przyniosły zamierzony skutek, martwiło mnie, że nie udało się nam do końca skoczyć i nie wyszłyście z warsztatu z kompletnymi oribanami, ale może to i lepiej- był pretekst, żeby jeszcze poskładać:)
Izunia, mówisz? ja znam tę różę z ustnego przekazu:) dobrze wiedzieć!
Dziękuję i ciepło pozdrawiam

Małgooś pisze...

Piękne. Oglądam, oglądam i napatrzeć się nie mogę. Zawsze mówiłam i mówić będę, że wszystko czego tylko się dotkniesz jest po prostu piękne!

Barboorka pisze...

Jaka ładna :) Moja też wyszła całkiem niezła, ale miałam czas na nią dopiero po tygodniu. Najdziwniejsze dla mnie jest to, że nic nie zapomniałam i nadal umiem to wszystko poskładać. Tylko pudełka jeszcze nie próbowałam.