i mazurki też... Kiedyś nie odróżniałam wróbla od mazurka, teraz już wiem, że te z brązową czapeczką to sympatczne, towarzyskie i zgodne mazurki. Uwielbiają grzebać w karmniku niczym kury w ogrodzie. Robią bardzo dużo bałaganu, ale w końcu zbiorą ziarnko do ziarenka. Nie boją się mnie wcale, mogę stać w oknie i spokojnie je obserwować.
Miałam niewykorzystaną od lat tekturową bazę w pudełku. Więc kiedy przeczytałam o wyzwaniu w scrapkach postanowiłam zrobić mały albumik o moich ulubieńcach - ptaszkach. Ach czego ja tu nie robiłam. Gessso, klej do decu, media, gniazdko z Primy, papierki, grafiki od Janet. Wyszedł taki słodziak. Uzupełnię go sentencjami łacińskimi. Ale nie o ptakach.
Bardzo dużo zdjęć.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Albumy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Albumy. Pokaż wszystkie posty
31 grudnia 2012
30 sierpnia 2012
Aniołek w klatce
Mój laptop pada i praca z nim nie należy do przyjemności. Czas pomyśleć o nowym, który nie będzie mnie zmuszał do używania niecenzuralnych słów.
Wpis do albumu Panacoty uświadomił mi, że przeczytałam wiele, całe mnóstwo książek i nie mam tej ulubionej, która gdzieś głęboko wryła się w pamięć. Mam kilka pozycji, do których chętnie wracam, lubię przekartkować niekiedy już pożółkłe strony, przeczytać ciekawe zdania, myśli.
Jakiś czas temu zafascynowała mnie bajka Mieczysława Malińskiego "Aniołek w klatce" z tomiku "Bajek niebieskich". Jest cudowna, a jeśli ktoś ma bzika na punkcie aniołów (tak jak ja) to zakocha się w tej opowiastce. Dzieci słuchają z otwartą buźką i proszą o jeszcze. Nawet moja dorosła córka przeczytała i też jej się podobała.
A tak wygląda wpis do albumu.
Wpis do albumu Panacoty uświadomił mi, że przeczytałam wiele, całe mnóstwo książek i nie mam tej ulubionej, która gdzieś głęboko wryła się w pamięć. Mam kilka pozycji, do których chętnie wracam, lubię przekartkować niekiedy już pożółkłe strony, przeczytać ciekawe zdania, myśli.
Jakiś czas temu zafascynowała mnie bajka Mieczysława Malińskiego "Aniołek w klatce" z tomiku "Bajek niebieskich". Jest cudowna, a jeśli ktoś ma bzika na punkcie aniołów (tak jak ja) to zakocha się w tej opowiastce. Dzieci słuchają z otwartą buźką i proszą o jeszcze. Nawet moja dorosła córka przeczytała i też jej się podobała.
A tak wygląda wpis do albumu.
9 sierpnia 2012
Inspiracje
Pierwszy wpis w rozpoczętej wędrówce. Co mnie inspiruje. Prawie wszystko. Książki, muzyka, architektura, plakaty, kolory, wnętrza, przyroda, niektóre blogi.
4 sierpnia 2012
Myśl na każdy dzień tygodnia
Od dawna nie wędrowałam. Dlatego zapisałam się na edycję wędrujących albumów zorganizowaną przez romantyczkę. Na stronach do mojej dyspozycji przyklejałam kawałki papierowej taśmy kupionej w Scrap Pasji. Polecam tę taśmę wszystkim, którzy lubią brązy, oliwkową zieleń, krem i beż. Tam gdzie mi czegoś brakowało naklejałam kawałek łączki i już było weselej i ciekawiej.
Dużo zdjęć zamieściłam.
Końcowe kartki i miejsce na tagi.
Dużo zdjęć zamieściłam.
Końcowe kartki i miejsce na tagi.
30 września 2008
Dla Rodziców
Album ma 9 stron. Uzupełnię go zdjęciami i wpisami (np. "Najważniejszą rzeczą, jaką ojciec może zrobić dla swoich dzieci, to pokazać, że kocha ich matkę." Pino Pellegrino). Myślę, że będzie to miły prezent pod choinkę.


Nie mogę złapać tchu

Od połowy sierpnia mam za mało czasu dla siebie. Dzień jest za krótki i pomimo to, że chodzę spać po północy i wstaję skoro świt brak mi godzin na przyjemności. Ale w ostatnią niedzielę pozwoliłam sobie na małe co nieco. Powstał album dla moich Rodziców. Malutki 8,3 cm x 8,3 cm. Wykorzystałam papiery Life is Beautiful "Starry Night", ozdobne ćwieki , kwiatki, tusz i stemple kupione u Ady.
18 sierpnia 2008
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)






































