24 marca 2010

Zaległości

Zaległości mam kilometrowe. Już ich chyba nie nadrobię. Boleśnie nie mam czasu.
Wpis do wędrownika Immacoli z edycji Jesiennej zorganizowanej przez Izabellę.




2 komentarze :

Florens pisze...

Nareszcie jesteś!!! Jeśli nie możesz nadrobić zaległości to przynajmniej wrzucaj nam coś na bieżąco i nie zostawiaj więcej na tak długo:) Piękny wpis!

rachel pisze...

nadrobisz, nadrobisz:)....wpis super!!:) masz świetne pomysły...:)