13 grudnia 2009

2 w nocy

Poprzestawiał mi się dzień. Zbyt długo siedzę wieczorami. Pod koniec tygodnia nie wyrabiam i zasypiam popołudniu. O godzinie 18.00 jestem wyspana i mogę działać do trzeciej w nocy. A to kartka z nocnej sesji.


2 komentarze :

Jowita pisze...

Przepiekna kartke wyczarowalas

rachel pisze...

no to owocne miałas te noski:)